TOP 10 umiejętności komunikacyjnych

Share This Post

Share on facebook
Share on linkedin
Share on twitter
Share on email

Gdzie dwóch Polaków, tam trzy zdania

Spotkanie ze znajomym na ulicy. Nie widzieliśmy się od dłuższego czasu, chcemy chwilę porozmawiać, ale każdej ze stron się spieszy. Czasu wystarcza na minutę, może dwie, rozmowy.  Nagle trzeba się rozejść i znowu to dziwne uczucie – albo zagadaliśmy swojego znajomego historiami ze swojego życia, nie dając się wypowiedzieć drugiej stronie, albo zostaliśmy zagadani i zostało nam słuchanie, bo rozmowa została zdominowana przez naszego rozmówcę. W głowie pozostaje nam przeświadczenie, że ta rozmowa nie poszła tak, jak byśmy chcieli.

Przykładów źle poprowadzonych rozmów są tysiące. Nasze błędy często wynikają z braku pewnych kompetencji komunikacyjnych. Ta smutna wiadomość ma jednak swoje drugie dno – jeśli uznaliśmy, że przekazywanie treści drugiej osobie lub całym grupom nie należy do naszych mocnych stron, jest dla nas nadzieja. Kompetencje umiejętności komunikacyjnych, jak jazdę na rowerze, można wyćwiczyć. Jakie są więc najważniejsze, wskazywane przez ekspertów i osoby rekrutujące do firm obszary, którymi powinniśmy się zająć?

1. Słuchanie

Numer jeden na naszej liście rzeczy do zapamiętania! Bycie dobrym rozmówcą zależy od tego, jak dobrze potrafimy słuchać. Czy przypomina nam się sytuacja, w której ktoś opowiadał nam o czymś ciekawym i jedyne co robiliśmy, to dopytywanie o szczegóły?

Tak? Świetnie! Była to prawdopodobnie jedna z najlepszych rozmów jakie druga strona przeprowadziła kiedykolwiek… z kimkolwiek. Dlaczego? Bo ludzie lubią być ważni. W dobie natłoku informacji, bycia bombardowanym przez tysiące komunikatów na minutę, które mówią „kup”, „zrób”, „zjedz”, ludzie nie mają miejsca na bycie zauważonym. Stwórzmy im tę przestrzeń, a zyskamy łatkę świetnego słuchacza.

Nie? Nic się nie stało. Jest to po prostu obszar, którym powinniśmy się „zaopiekować”. Wymaga to praktyki, ale jeśli istnieje kompetencja komunikacyjna, która zasługuje na to, żeby ją wyróżnić, to jest to właśnie słuchanie. Wszakże „po to masz dwoje uszu i jedne usta, żeby więcej słuchać niż mówić”.

2.Komunikacja niewerbalna

Pozycja otwarta, pozycja zamknięta. A dajcie nam wszyscy święty spokój z tym korporacyjnym podręcznikiem oczywistych zasad. Przecież my to wszystko wiemy. Czyżby? To dlaczego się do tego nie stosujemy? Sposób w jaki stoimy, siedzimy, pijemy kawę, ściskamy dłoń ma znaczenie. Wygląd, szacunek wyrażony strojem do miejsca, w którym się znajdujemy – również. Powiedzenie, że „liczy się wnętrze” albo „nie oceniaj książki po okładce” jest tylko połowicznie prawdziwe. Nasz mózg w ciągu od 3 do 7 sekund podejmie decyzję, czy chce nawiązać kontakt z nowo poznaną osobą, czy nie. Dlaczego? Bo działa na skróty, zachowując swoją pamięć obliczeniową na bardziej skomplikowane, podejmowane przez nas działania. Zadajmy więc sobie pytanie – co komunikuję innym swoją postawą, strojem i tym, jak się poruszam? Jeśli nasz przekaz nie jest spójny z tym, co komunikujemy niewerbalnie, dlaczego dziwimy się, że nie możemy nikogo przekonać?

3.Klarowność wypowiedzi

Jasno postawiony cel wypowiedzi i krótkie zdania, które do niego przybliżają. Często podczas rozmowy skaczemy z tematu na temat, a kiedy przychodzi moment, w którym ktoś lub coś wybije nas z rozmowy, trudno nam przypomnieć sobie o czym tak naprawdę rozmawialiśmy. Chyba każdy z nas to zna. Jak sobie z tym poradzić? Przed rozmową określmy sobie efekt, który chcemy dzięki niej uzyskać. – czy to jedno zdanie wyczerpuje temat? Nie, ale pozwala wykonać ogromny skok w kierunku stawania się lepszym rozmówcą.

4.Przyjacielskość

Ciepły ton głosu i uśmiech na twarzy są kluczem do sukcesu. Badania wskazują, że ludzie chcą przebywać w towarzystwie uśmiechniętych ludzi. Dodajmy do tego spokojny, przyjacielski ton głosu, dzięki któremu nasz rozmówca poczuje się pewnie i bezpiecznie. Puzzle w tej układance zaczynają układać się same. Okazuje się, że ładunek emocjonalny jaki wysyłamy w stronę drugiej osoby jest w stanie zdziałać cuda. Żeby komunikować się w przyjacielski sposób, nie trzeba, o dziwo, używać nawet słów. Jeśli rzeczywiście cieszymy się na spotkanie z drugim człowiekiem możemy zawsze liczyć na komunikacyjny bonus do łatwości prowadzenia rozmowy.

5.Pewność siebie

Znane są przypadki ludzi, którzy w magiczny sposób przekonywali do siebie całe tłumy ludzi. Jak to możliwe, że ludzie potrafią iść za swoimi liderami w ogień? Historia zna przecież setki takich przypadków. Komunikacja nie jest oparta jedynie na argumentach słownych. Jest jak gra w pokera – na wynik nigdy nie składa się tylko jedna karta. Jest to jeden z powodów, dla których często zupełnie oderwane od rzeczywistości frazesy wypowiedziane z wystarczającą siłą i przekonaniem potrafią wytrącić nas z równowagi i spowodować, że zaczniemy kwestionować nasz punkt widzenia. Przecież ona czy on jest tak silnie o tym przekonana, czy przekonany, że to musi być prawda.

6.Empatia

Nie musimy się zgadzać. Empatia nie oznacza akceptacji drugiej osoby. Oznacza, że rozumiemy „skąd pochodzi”. Zrozumienie, że każda osoba jest ukształtowana przez sumę jej doświadczeń, pozwala zachować neutralność. Jeśli chcemy dobrze się komunikować, nie możemy już przed rozmową zaszufladkować naszego rozmówcy. Proste? Zależy od naturalnych predyspozycji. Jeśli nie mamy w sobie tej cechy, po prostu zacznijmy nad nią pracować.

7.Otwartość

Rozmowy o polityce. Nasz rozmówca pomimo naszego dobrego o nim zdania okazał się kompletnym durniem. Jak można w ogóle myśleć w taki sposób? Przecież to jakiś żart!

Ziarno niezgody zostało zasiane w momencie wejścia na drażliwy grunt. Polityka i religia są najbardziej jaskrawymi przejawami trudnych płaszczyzn komunikacyjnych. Czy jeśli będziemy ich w takim razie unikać, temat można uznać za zamknięty? Zdecydowanie nie. Rozmowa jest jak droga przez pole minowe. Wybuch zależy często od braku szczęścia. Czasami latami udaje nam się omijać niebezpieczeństwo, czasami wystarczy kila minut.

Jak sobie z tym poradzić? Najprostszym sposobem jest wejście w rozmowę z otwartym umysłem. Chęć zrozumienia perspektywy drugiej osoby otwiera przed nami wiele możliwości. Przykład? Każdy lubi posłuchać historii podróżników lub przyjaciół, którzy zwiedzili miejsce, w którym jeszcze nie byliśmy. Takie osoby często dzielą się z nami perspektywą dotyczącą ludzi, kultur, miast, czy krajobrazów, których nie widzieliśmy. Żeby je jednak poznać, musieli opuścić miejsce, w którym zazwyczaj przebywają.

Tak samo jest z otwartością w komunikacji. Jeśli zamiast szastać na prawo i lewo zawartością naszej głowy, spróbujemy zrozumieć perspektywę innych osób też staniemy się podróżnikami. Zamiast liczyć, że wiemy tak wiele o świecie, że wystarczy nam, żeby obdarować świat naszą mądrością i jeszcze dla nas zostanie, zmieńmy podejście i szukajmy w niezliczonej liczbie naszych kontaktów niezliczonej liczby pomysłów, które mogą nas wzbogacić. Nie musimy się ze wszystkimi zgadzać. Ważne, żebyśmy dali sobie szansę na ich dostrzeżenie. Późniejszy wybór tych, które nam pasują, zależeć będzie już tylko od nas.

8.Szacunek

Tym razem nie od idei. Tym razem do człowieka. Istnieje szereg reguł zawartych w podręcznikach do savoir vivre’u. Podstawy są jednak prostsze, niż nam się wydaje. Utrzymywanie kontaktu wzrokowego z naszym rozmówcą oznacza skupienie i przykładanie wagi do tego, co mówi. Zwracanie się do kogoś po imieniu, a nie per „Ej, ty!” znacznie ułatwia zostawienie po sobie dobrego wrażenia. Komunikacja działa jednak nie tylko na tych płaszczyznach – to też pisanie smsów, maili, krótkich wiadomości na komunikatorach dołączonych do wszelkiej maści mediów społecznościowych, czy narzędzi grupowych. Jeśli chcemy być uważani za poważnych ludzi, używajmy interpunkcji. Niech nasze wiadomości będą napisane bez błędów, z wykorzystaniem polskich znaków. Zaczynajmy zdania od wielkiej litery. To nie kosztuje wiele. Telefony rozwiązują za nas większość z tych problemów. Komunikujmy się z szacunkiem.

9.Informacja zwrotna

Feedback jest jedną z form dojrzałego komunikowania się. Nie jest łatwo powiedzieć komuś, że zrobił coś źle. O dziwo, trudno też pochwalić, żeby nie wyjść na osobę, która się podlizuje albo liczy na szczególne względy. Niezależnie, czy dajemy możliwość poprawy, czy wzmacniamy mocne strony, udzielanie informacji zwrotniej pozwala się rozwijać drugiej osobie. Nie unikajmy tej formy komunikacji. Wykorzystajmy jednak narzędzia, które opracowali mądrzejsi od nas. Internet pełny jest wpisów, artykułów, filmów, grafik i książek, które pozwalają nam na skuteczne dawanie feedbacku. Wystarczy, że po nie sięgniemy.

10.Wybór środka przekazu

Niektóre rozmowy mogą być załatwione przez telefon. Niektóre nie wymagają nawet użycia aparatu mowy. Wysłanie znajomym wiadomości o tym, że przed koncertem idziemy na piwo jest do załatwienia zwykłym smsem. Są jednak takie słowa, które zasługują na wypowiedzenie ich w cztery oczy. Decyzja o rozstaniu, która jest niejednokrotnie bolesna, wymaga pewnej powagi. Prośba o podwyżkę powinna być przedyskutowana, ale liczy się w niej również miejsce. Najczęściej jest to gabinet szefa. Wypowiedzenie sakramentalnego „tak” powinno odbyć się w towarzystwie rodziny, a na dodatek w stroju, który licuje z okazją. Ile okazji tyle sposobów na komunikowanie treści. Czy zawsze jest to łatwe? Nie. Nie warto jednak od tego uciekać. Bycie człowiekiem, który ma klasę niesie o wiele większe korzyści, niż ucieczka od rzeczy trudnych.

Krok po kroku

Co zrobić jeśli czujemy, że nic nam w komunikacji nie wychodzi? Trzeba podwinąć rękawy i zabrać się do roboty. Jeśli nie wiemy od czego zacząć, zacznijmy od początku listy. Metoda małych kroków naprawdę się sprawdzi. Dzięki temu za kilka miesięcy będziemy zdziwieni, że mogliśmy robić tak podstawowe błędy. Zależy nam na tempie nauki i brakuje nam cierpliwości? A może to nie cierpliwość jest problemem, a brak przestrzeni do nauki? Wtedy zapiszmy się na szkolenie, gdzie w grupie ludzi, którzy tak samo chcą się rozwijać, będziemy mogli bezpiecznie i skutecznie pracować. Wybór drogi nie ma znaczenia. Liczy się podjęcie działania. Działajmy!

]]>

(Visited 28 times, 1 visits today)

More To Explore

Business

Staram się, ale motywacji brak

“Chciałbym to zrobić, ale mój zespół nie ma motywacji do działania.”, “Nie mogę całej pracy brać na siebie. Sam nie dam rady zrobić tego, co przewidziane jest dla kilku, czy kilkunastu osób. Nie mogę zrobić ich pracy za nich, bo moja doba, jakkolwiek dobrze by nie była poukładana, ma dalej tylko 24 godziny. Dlaczego jest tak, że mam wrażenie, że tylko mi zależy?”, “Próbowałem motywować

Life

IQ a EQ, czyli co lepiej przepowiada sukces?

Pewnie nie raz spotkałeś się ze stwierdzeniem, że aby otrzymać dobrze płatną pracę i być w niej najlepszym, kluczowe będzie twoje wykształcenie, wiedza oraz szeroko pojęty bagaż doświadczeń. I nie ma w tym zdaniu nic złego, no może poza jednym, jest już nieaktualne. Coraz bardziej konkurencyjny rynek pracy wymusza na pracodawcy dokonanie głębszej analizy niemierzalnych cech potencjalnego pracownika. Oczywiście potrzeba logicznego myślenia, kompetencje techniczne są